Szukam naturalnej kobiety – szczerej, uczciwej, bez masek i filtrów.
Nie interesują mnie księżniczki ani panie kochające stan konta czy markę auta bardziej niż człowieka.
Zdjęcia sprzed dekady i lista wymagań dłuższa niż paragon z Billi też odpadają.
Jestem normalny facet i chcę spokojnej, sensownej relacji bez udawania.
Chciałbym poznać osobę, z którą rozmowa nie kończy się na pogodzie i obiadach.
Jeśli masz serce na właściwym miejscu i żyjesz naprawdę – odezwij się.