Jestem kobieta wesola,zadbana,63 lata,zyje z mezem w separacji ale jesli zaistnieje taka potrzeba,rozwiode sie.
Mam zalety ale i napewno wady o ktorych moze nie wiem.
Nie znosze hamstwa,wulgarnosci,pijanstwa.Jestem na emeryturze.Lubie podroze,spacery,odpoczynek w ogrodzie(ktorego sama nie mam).Jesli raz strace zaufanie do partnera ,to nawet jak bardzo bym sie starala,nie potrafie mu na nowo zaufac.Bardzo wazne jest dla mnie prawdomownosc i wzajemne zaufanie.Jedna z moich wad to jest,ze nie potrafie dobrze gotowac.To znaczy proste dania tak,ale nie wyszukane.
Szukam milego pana,rowniez emeryta,nie bogatego,poniewaz ja tez nie jestem bogata(zwykla emerytura) ale za to rowniez z emerytura,uczciwego,cieplego,nie pijacego Alkohol,z sercem,ludzkiego,takiego normalnego na dobre i zle czasy,z ktorym moglabym zyc i polegac na nim do konca ostatnich dni.